niedziela, 22 stycznia 2017

Osgiliath


    Troszkę z poślizgiem, ale przedstawiam zmodyfikowaną wersję  tej makiety . Wprawdzie jest fajna, nawet bardzo mi się podobała. Właśnie, podobała. Po jakimś czasie zaczęła wydawać się zbyt toporna, więc ją lekko "ulepszyłem".  Też jest fajna i bardzo mi się podoba, pomimo że skopałem wieżę, ale już marzy mi się jej kolejne ulepszenie. Mur mi się spodobał, więc może go przedłużyć? A budynek może doczeka się dalszej części, tak brzydko uciętej? I znowu pewnie po rozbudowie zacznie wydawać mi się toporna. Trudno mi się samego zadowolić:)









8 komentarzy:

  1. Darku, rewelacja (co już chyba kilka razy zauważyłem)! Z jednej strony motywujesz do rozpoczęcia samodzielnej budowy makiet, a z drugiej obawiam się, że będę musiał dużo pracować, aby uzyskać taki efekt. Gratulacje, i proszę o więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło że ponownie to zauważasz:) Dlatego prośbę na 100% spełnię. Już wkrótce, już się kończy, szykuje do malowania. Tylko leniwca pogonię bo się mi pod nogami pęta:)

      Usuń
  2. Wow, zawsze zaskakuje mnie jak bardzo grywalne robisz te makietki. Aż by się chciało coś takiego samemu spróbować. Grałbym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że się nadal podobają. Chcesz spróbować? Zrobię, zapakuję, nawet wyślę, powiedz tylko jaką.

      Usuń
  3. Pierwsza klasa. Zgadzam się, że układ makiet jest bardzo przemyślany i daje dotęp w zasadzie do każdego pomieszczenia, co przy skomplikowaniu budynków jest dużym wyczynem. Brawo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Tyle że się mylisz. Tu taj nic nie jest przemyślane. Zwykle wszystko robię na pałę, i dopiero w trakcie pracy wychodzi co wychodzi:)

      Usuń
  4. Makiety robione 'na pałę' wychodzą najlepiej :) świetna jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się o tym coraz bardziej przekonuję:)

      Usuń