niedziela, 16 lipca 2017

Ruiny Osgiliath



      Przedstawiam siódmą, nieudaną próbę stworzenia dużych, własciwie to chyba nawet olbrzymich ruin, które by mnie zadowoliły. I była to ostatnia nieudana próba mam nadzieję. Dojrzałem do tego  żeby wreszcie złapać za ołówek i linijkę, bo jednak na pałę nic z tego nie wyjdzie. Najpierw zapraszam do oglądania, a po galeri pokażę co mi w tej makiecie nie pasuje.



































Po pierwsze. To ma być wieża w wielkim, rozwiniętym mieście? Chwileczkę, komunikacja przy pomocy drabin? Uszłoby gdyby uznać że to szyb windowy. Następnym razem muszą jednak to być schody. Zamiast drzwi, lepiej wytłuc dziurę i ułozyć kladkę z desek prowadzącą na mur.


Jakaś pusta ta ściana.


 Coś mi w niej nie pasuje, jest zbyt monotonna ta dzwonnica.


piątek, 12 maja 2017

Prosta kolumna - zrób to sam:)


     Tak, nie dotrzymałem słowa. Obiecałem że może w sobotę, a poradnik jest już dzisiaj. To tylko dlatego że Orzeł, tak ORP, jakoś mi dzisiaj wcale nie idzie. Zaczynamy.
 1- zwykły kawałek styroduru, ja sobie wymyśliłem wymiary 3 cm. na 3 cm. i wysokość 6 cm.

 2- żeby sobie oszczędzić mierzenia, użyłem taśmy malarskiej i tak na oko wyznaczyłem jak będzie przebiegało cięcie krawędzi


 3- prowadząc wycinarkę po taśmie, łatwo się ścina krawędzie. Nożykiem też dobrze wychodzi, tylko że trzeba bardziej uważać, lub też użyć drewnianego klocka z papierem ściernym.


 5- a teraz powstają ozdoby w wycięciach. Tak, to tylko najzwyklejsze dłutko do drewna, dwa pociągnięcia i gotowe





 6- dodatkowe zdobienia, naddatki po wyschnięciu się zetnie.




 7- na czarno (jeszcze mokre, od kleju również)



 8- przechlapane szarym. Brzydko wyszło bo użyłem wysychającej resztki farby z poprzedniej makiety.


środa, 10 maja 2017

Grobowiec Balina - cały


   Teraz będzie dużo zdjęć a do tego wiele paplania.
   Mówiłem że śni się pełny Grobowiec Balina, więc przestałem śnić i go sobie ulepiłem.  W trakcie tworzenia zauważyłem że chyba powinien być większy, co najmniej o jedną kolumnę dłuższy. Tak się mi wydaje, chociaż i tak makieta do małych nie należy. I będzie większa, zrobię jak mi zdrowie miłe. Tylko że przy okazji naszło mnie coś jeszcze. A gdyby tak sobie zrobić Morię? Za Chiny Ludowe nie wiem gdzie miałbym to trzymać, ale ochota na całe królestwo Krasnoludów i ich niechcianych sublokatorów o zielonkawym zabarwieniu skóry, jest i to coraz większa. Zastanawiam się tylko po jakiego czorta? Zastosowanie do grania takie sobie, chyba tylko dla koneserów. Zastanawiam się też jak to zrobić. Wiadomo że nie w całości. I na pewno nie wszystkie siedem poziomów, wydaje mi się że maksymalnie ledwie trzy. Ile tego wyjdzie, wielka niewiadoma, ale chyba najmarniej 6 plus jakiś fragment kopalni, i jakieś korytarze Goblinów. Nic to, zacznę od zachodniego wejścia, a potem się zobaczy. Tymczasem zapraszam do oglądania.